Takie czynniki jak stres, kłopoty z małżeństwem i utrata wspólnego dorobku odbijają się na naszej urodzie i dodają nam lat. Pustka jaka pozostaje po rozwodzie ma swoje ujście w sferze pogorszenia się naszego wyglądu.
Na proces ten geny nie mają wpływu. Główną rolę odgrywa tu stres. Z reguły rozwódki szybko chudną. To z kolei, w średnim wieku, wpływa na sylwetkę i widoczność zmarszczek. Kobiety chude są postrzegane jako starsze ze względu na zarysowane kości, mniej miękką skórę.

Wiele z kobiet, których małżeństwo się rozpada, musi liczyć na pomoc specjalisty. Często zażywają antydepresanty, które również nie pozostają bez wpływu na zdrowie. Leki rozluźniają mięśnie twarzy, przez co ta staje się bardziej obwisła.
Stresu w tak trudnej sytuacji raczej się nie uniknie. Można jednak zadbać o swój wygląd wbrew stresowi: zafundować pielęgnacyjną maseczkę, krótki masaż, krem nawilżający. Warto też unikać słońca i solarium, starać się zdrowo odżywiać i pić dużo wody.
Jeżeli chcesz skorzystać z porady psychologicznej przez internet (e-mail lub skype)... Kliknij tutaj!

